Trump Mobile: tak, był wyciek danych klientów, ale to nic takiego
Tragikomedii wokół Trump Mobile ciąg dalszy. Po ostatnich doniesieniach, że dane klientów mogą być narażone na wyciek, firma synów Donalda Trumpa potwierdziła istnienie problemu.
Kilka dni temu Trump Mobile, firma, która stoi za „patriotycznym” smartfonem dla fanów Donalda Trumpa, stała się ponownie tematem sensacyjnych doniesień. Tym razem nie chodziło jednak o zamieszanie wokół samego telefonu T1 Phone, lecz o możliwy wyciek danych osób, które złożyły zamówienia przedpremierowe. Po ustaleniach youtubera Coffeezilla, który pierwszy nagłośnił sprawę, firma w końcu przyznała oficjalnie, że jest problem.
Trump Mobile: nie było włamania, bo dane leżały na wierzchu
Chris Walker, rzecznik Trump Mobile, potwierdził w rozmowie z serwisem TechCrunch, że na publicznie dostępnych stronach internetowych firmy znalazły się prywatne informacje o nabywcach, którzy skusili się na przedpremierowy zakup telefonu. Wśród ujawnionych danych są imiona i nazwiska, numery telefonów, adresy e-mail oraz fizyczne adresy zamieszkania. Rzecznik Trump Mobile uspokajają jednak, że dane finansowe użytkowników nie zostały ujawnione.
Co jednak najciekawsze, rzecznik Trump Mobile przekonuje, że nie doszło do żadnego włamania na firmowy serwer. Z rozbrajającą szczerością przyznaje, że dane po prostu leżały na widoku na stronie internetowej. Technicznie rzecz biorąc, ma rację, nie było ataku hakerów. Trudno jednak ocenić, czy i w jakim stopniu z tej zionącej dziury skorzystali już cyberprzestępcy.
Chris Walker całą winą obarczył nieujawnioną, zewnętrzną platformę, która obsługuje część operacji Trump Mobile. Co najbardziej kontrowersyjne w całej sprawie, firma nadal analizuje sytuację i nie zdecydowała jeszcze, czy w ogóle zamierza poinformować poszkodowanych klientów o fakcie upublicznienia ich danych.
To kolejny już w ostatnich dniach problem Trump Mobile. Firma obiecywała smartfon produkowany w USA, jako przeciwwagę dla zalewu produktów z Chin i odpowiedź na telefony Samsunga. Złoty smartfon T1 Phone miał trafić do prawdziwych, amerykańskich patriotów i fanów Donalda Trumpa. Rzeczywistość okazała się bardziej prozaiczna. Z ostatnich ustaleń wynika, że wyceniony na 499 dolarów T1 Phone to w rzeczywistości, rebrandowany model HTC U24 Pro, średniej klasy sprzęt z 2024 roku.
Choć dostawy telefonu miały ruszyć już w sierpniu lub wrześniu ubiegłego roku i rzekomo w końcu zbliżają się wielkimi krokami (czy nawet już ruszyły, jak twierdzi Trump Mobile), to jednak poza kilkoma egzemplarzami jeszcze nie dotarły do nabywców.
Trump T1 phone sample sent to NBC reporter.
— Reggie B. (@reggiebblue) May 19, 2026
-- Comes with Truth Social pre-installed
-- Looks different from original advertisement
-- Says American-proud designed NOT made in USA
-- Resembles a phone made in Taiwan (HTC)
-- American flag with 11 stripes
-- Trump doesn't use it pic.twitter.com/ZZIMZ1Hh3N