Smartfony od zawsze z ukrytą opłatą. Producenci elektroniki zapłacą miliony
Sąd Apelacyjny w Warszawie wydał wyrok, który zmieni rynek elektroniki w Polsce. Sędziowie uznali, że smartfony i tablety od początku podlegały opłacie reprograficznej. Oznacza to duże kłopoty dla znanych marek.
Przełomowe orzeczenie sądu
Sprawa dotyczyła sporu pomiędzy Stowarzyszeniem Artystów Wykonawców a firmą Sony. Organizacja domagała się zapłaty za sprzęt sprzedany w latach 2007-2010. Sąd nakazał producentowi wypłatę 576 tysięcy złotych. Jak podaje Rzeczpospolita, sprawa miała charakter pilotażowy i jej zadaniem było przetrzeć szlak dla kolejnych żądań finansowych.
Wydany wyrok otwiera drogę do składania pozwów przeciwko innym producentom oraz importerom sprzętu. Prawnicy reprezentujący artystów wskazują, że teraz można domagać się zaległych pieniędzy za sprzedaż wszystkich urządzeń, które pozwalają na kopiowanie muzyki czy filmów w ramach użytku osobistego. Roszczenia organizacji mogą dotyczyć okresu ostatnich sześciu lat, bo tyle wynosi czas przedawnienia. W grę wchodzą kwoty sięgające setek milionów złotych.
Smartfon jak stary magnetofon
Sąd w Warszawie uznał, że brak smartfonów w dawnym rozporządzeniu ministra kultury nie zwalniał z opłat, a obowiązek ten wynika bezpośrednio z samej ustawy o prawie autorskim. Przepisy mówią o magnetofonach i innych podobnych urządzeniach. Zdaniem sądu, nowoczesny telefon pełni dziś dokładnie taką samą funkcję, ponieważ pozwala na zapisywanie plików.
Nie wszyscy eksperci zgadzają się z taką argumentacją. Część prawników uważa, że sąd wyręczył władzę wykonawczą i zignorował rolę ministra, który powinien tworzyć jasny katalog sprzętu. Pojawiają się też głosy, że współczesne telefony służą głównie do streamingu, a nie do tradycyjnego kopiowania utworów na dysk. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał wcześniej, że serwisy takie jak Spotify czy Netflix nie podlegają opłacie reprograficznej, nawet przy odtwarzaniu muzyki offline.
Wyrok zbiegł się w czasie ze zmianami w prawie. Ministerstwo Kultury podpisało nowe rozporządzenie, które oficjalnie nakłada opłatę reprograficzną na smartfony, tablety i laptopy. Wyniesie ona 1% ceny netto urządzenia i zacznie obowiązywać w listopadzie tego roku.