Biedronka rekomenduje. Komputer do pracy i nauki za grosze

Już jutro, czyli w Wielką Sobotę, rusza promocja w sklepie Biedronka Home, w ramach której kupicie laptopa za jedyne 999 zł. I chociaż Biedronka przekonuje, że to świetna okazja na zakup porządnego sprzętu, to osobiście uważam, że jeśli jesteście nim zainteresowani z powodu niskiej ceny, to powinniście go przemyśleć.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Biedronka rekomenduje. Komputer do pracy i nauki za grosze

Czy uważam, że Techbite PIX jest złym laptopem? Tak. Owszem, tanim, ale złym. Cena 999 zł oddaje to, na co można liczyć. To jednak wciąż wyrzucanie pieniędzy w błoto. Owszem, 15,6-calowy ekran Full HD nie wypada w tej cenie wcale źle. Tak, jak i bogaty zestaw złączy, który obejmuje RJ45, USB-A 3.0, USB-A 2.0, 2 x USB-C, Combo Jack, HDMI i złącze zasilania. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Jednak za te pieniądze dostajemy 5-letniego Celerona N5105, który oferuje 4 rdzenie i 4 wątki, oraz bazowe taktowanie 2 GHz, natomiast w nim zaszyty jest układ graficzny Intel UHD o taktowaniu 450 MHz. Wspiera go 8 GB RAM, a na system i dane przeznaczono 128 GB pamięci półprzewodnikowej, najprawdopodobniej eMMC. A wszystko to działa pod kontrolą Windows 11 Home S, który będzie działał na tych parametrach po prostu źle, a dodatkowo ogranicza możliwości instalacji aplikacji jedynie do tych ze sklepu Microsoftu. 

Biedronka rekomenduje. Komputer do pracy i nauki za grosze

Co zamiast laptopa z Biedronki?

Co wybrać za 999 zł, żeby działało dobrze? Oczywiście jakiś laptop używany. W tej cenie bez problemu znajdziecie używanego, ale sprawnego laptopa z 16 GB RAM, dyskiem SSD 512 GB i ze znacznie wydajniejszym procesorem, który posłuży Wam przez długie lata i z którego będziecie naprawdę zadowoleni. Na przykład ten Lenovo ThinkPad T14, który oferuje to, co wyżej wspomniałem, a napędza go znacznie wydajniejszy układ Intel  i5-10310U. 

A co jeśli laptop koniecznie musi być nowy? I na to jest rada. Nazywa się ona Chromebook. Owszem, zostajemy przy słabej specyfikacji, jednak dla ChromeOS, w przeciwieństwie do Windows 11, nie stanowi ona najmniejszego problemu. 

Owszem, jesteśmy ograniczeni, jeśli chodzi o ilość aplikacji, jednak w Windows 11 Home S też występuje ten problem, a po zdjęciu ogranicznika, co oczywiście jest możliwe, laptop z Biedronki będzie działał jeszcze gorzej. Tu natomiast macie fajnego, nowego laptopa, który sprawdzi się o wiele lepiej od biedronkowego, jeśli sprzęt ma być nowy i tylko do internetu.

Chociaż jeśli mam być szczery, to rekomenduję wybór używanego sprzętu.