Lada moment kolejne podwyżki. Ceny nawet do 30% w górę

Boom na AI zdaje się nie przemijać, a wręcz nasilać. Oczywiście najbardziej tracą na tym konsumenci, ale problemy zaczynają mieć też duzi i mali producenci.

Przemysław Banasiak (Yokai)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Lada moment kolejne podwyżki. Ceny nawet do 30% w górę

Rynek PC wchodzi w kolejny trudny etap, co niedługo wszyscy odczujemy na własnych portfelach. Producenci przez dłuższy czas powstrzymywali się z większymi podwyżkami, korzystając z wcześniej zgromadzonych zapasów, ale te zaczynają się już wyczerpywać. Coraz większym problemem staje się dostępność kości DRAM i NAND, a to bezpośrednio przekłada się na rosnące koszty produkcji gotowych komputerów stacjonarnych i laptopów.

Dalsza część tekstu pod wideo

Wszystkiemu winne jest szaleństwo na sztuczną inteligencję

Według ostatnich doniesień ASUS szykuje podwyżki cen sięgające 30%. Początkowo na Tajwanie, jednak można zakładać, że podobny scenariusz pojawi się później także w innych regionach. Tym bardziej że problem nie ogranicza się wyłącznie do jednej firmy. Z podobną presją mierzą się również inni gracze (np. Acer, Dell, HP), a cała branża musi dziś radzić sobie z coraz droższymi komponentami i niestabilnym łańcuchem dostaw.

Brak pamięci rzutuje na wszystko - moduły RAM, karty graficzne, nośniki półprzewodnikowe, laptopy, tablety, smartfony i zestawy komputerowe. Dla producentów oznacza to coraz trudniejsze utrzymanie marż, ale też problemy z regularnym zaopatrywaniem partnerów i dystrybutorów.

Od pewnego czasu pojawiają się też sygnały, że niski segment może stopniowo tracić rację bytu, bo przy obecnych kosztach komponentów coraz trudniej zaoferować budżetowe konstrukcje. Dodatkowo prognozy dla całego rynku PC nie wyglądają optymistycznie - w tym roku dostawy komputerów mogą ponownie spaść o dwucyfrowe wartości.

Nic więc dziwnego, że tacy producenci jak ASUS, Acer czy Dell coraz mocniej dywersyfikują działalność i szukają zysków także w sektorze serwerowym, próbując wykorzystać boom związany ze sztuczną inteligencją. Klienci pokroju OpenAI, Google, Meta, xAI i wielu innych nie patrzą na ceny tylko czas realizacji i zamawiają sprzęt kontenerami.

Z perspektywy konsumentów przekaz płynący z rynku jest niestety dość prosty: taniej już raczej było. Producenci coraz wyraźniej sugerują, że osoby planujące zakup nowego komputera nie powinny zbyt długo zwlekać, bo kolejna fala podwyżek wydaje się tylko kwestią czasu. Teoretycznie jest jeszcze rynek wtórny, ale tam też widać wyraźny skok cen.