Windows 11 się ogarnął. Myszka znowu powinna działać
Aktualizacja KB5120998 z sierpnia 2026 roku dla systemu Windows 11 powodowała liczne problemy z czcionkami, pulpitem i myszką. Microsoft chwali się, że najnowsza aktualizacja z września rozwiązuje problemy z kursorem.
Kursory w Windowsie dosłownie szalały: zmieniały swoje kolory, rozmiary od mikroskopijnych po gigantyczne, albo w ogóle znikały. Zdarzało się też, że ich ruchy nie do końca odpowiadały ruchom użytkownika. Tak, jakby ten miał co najmniej zaawansowanego parkinsona. Okazało się, że ofiarami padali zwykle użytkownicy korzystający z Windows 11 w innej wersji językowej, niż angielska. Zdaniem Microsoftu błędy w kodzie powodowały automatyczne korzystanie z ustawień domyślnych. W co trudno uwierzyć, bo brak kursora, lub kursor na pół ekranu nie brzmią jak domyślne ustawienia myszki dla systemu Windows, chociaż ja nie korzystam, więc może się nie znam.
Myszka znowu działa
Jak jednak podkreśla Microsoft te problemy, to już przeszłość, a to wszystko dzięki najnowszej aktualizacji systemu:
Ten problem został rozwiązany w aktualizacjach systemu Windows wydanych 8 września 2026 r. (KB5124008). Zalecamy zainstalowanie najnowszej aktualizacji zabezpieczeń dla urządzenia, ponieważ zawiera ona ważne udoskonalenia i rozwiązania problemów, w tym tę.
Tu warto dodać, że feralna KB5120998 była aktualizacją opcjonalną i nie u wszystkich powodowała problemy. Tym samym, jeśli ich nie miałeś, to warto się nieco wstrzymać z aktualizacją KB5124008. W końcu nigdy nie wiadomo, czy ta nie przynosi ze sobą kolejnych problemów. Mówimy w końcu o aktualizacji Windowsa.