Amerykański układ w rosyjskiej broni. NVIDIA zabrała głos
Cywilny sprzęt dla entuzjastów znajduje znacznie gorsze zastosowanie. Tym razem padło na chipy do AI używane w wojnie Rosji z Ukrainą.
Ukraiński wywiad wojskowy twierdzi, że w rosyjskim pocisku manewrującym S-71M "Monochrom" znaleziono system NVIDIA Jetson Orin. To mała platforma przeznaczona do lokalnego przetwarzania danych przez sztuczną inteligencję, stosowana m.in. w robotyce i systemach autonomicznych.
To nie pierwszy taki przypadek. Wcześniej mowa była o dronach
Według ukraińskiego GUR znaleziony układ nosi oznaczenie "TE980M-A1", odpowiadające platformie Jetson Orin NX. Moduł może mieć do 16 GB pamięci RAM, osiem rdzeni ARM Cortex-A78AE oraz układ graficzny Ampere z 1024 rdzeniami CUDA i 32 rdzeniami Tensor. NVIDIA deklaruje do 157 TOPS wydajności w zadaniach AI, a całość została zaprojektowana z myślą o urządzeniach o ograniczonym poborze energii i niewielkich wymiarach.
W S-71M komputer może współpracować z systemem optoelektronicznym i analizować obraz z kamery w czasie rzeczywistym. Pozwalałoby to np. rozpoznawać obiekty i wspierać naprowadzanie podczas końcowej fazy lotu. Ukraiński wywiad sugeruje dodatkowo, że pocisk korzysta z całkowicie autonomicznego systemu AI, ale warto do tego podchodzić z dystansem.
Pocisk "Monochrom" jest przeznaczony przede wszystkim dla myśliwców Su-57, a w przyszłości również ciężkich dronów S-70 Ochotnik. Kilka źródeł specjalizujących się w temacie podaje zasięg do około 300 km i 250-kilogramowy ładunek bojowy, chociaż informacje o osiągach nie są całkowicie zgodne, bo padają też liczby rzędu 350-400 km.
NVIDIA mówi wprost, że nie wspiera rosyjskiego wojska
Zieloni w komunikacie dla redakcji Tom's Hardware podkreślili, że Jetson Orin jest produktem cywilnym i nie jest oficjalnie oferowany w Rosji. Producent zwraca uwagę, że używane moduły można kupić przez wielu pośredników i po sprzedaży nie jest w stanie śledzić każdego egzemplarza.
Warto też przypomnieć, że to nie pierwszy taki przypadek. Ukraiński wywiad informował wcześniej o znalezieniu Jetsona Orin NX w rosyjskich dronach dalekiego zasięgu, gdzie układ miał odpowiadać za lokalne podejmowanie decyzji i naprowadzanie. Pokazuje to niestety szerszy problem z cywilną elektroniką, którą można kupić na otwartym rynku, a następnie wykorzystać w sprzęcie wojskowym.