Wymuszają 2G i czyszczą konta. Nowa tarcza w Wiadomościach Google
Aplikacja Wiadomości Google doczeka się wkrótce bardzo przydatnej nowości, która zwiększy bezpieczeństwo użytkowników. W najnowszej wersji beta komunikatora odkryto kod funkcji, która ma stanowić dodatkową tarczę przed specyficznymi, lokalnymi atakami phishingowymi.
W aplikacji Wiadomości Google wkrótce zadebiutuje funkcja ochrony przed SMS Blasterami, czyli zmyślnymi, ale i niebezpiecznymi urządzeniami, które wykorzystują oszuści. Są to przenośne sprzęty symulujące działanie prawdziwych stacji bazowych operatorów komórkowych. Przestępcy mogą ukryć takie urządzenie w plecaku lub przemieszczać się z nim samochodem, rozsiewając masowe wiadomości do wszystkich telefonów na określonym obszarze.
Zagrożenie jest spore, ponieważ SMS Blastery wymuszają na znajdujących się w pobliżu smartfonach obniżenie standardu łączności do przestarzałego 2G. Ten zabieg pozwala oszustom całkowicie ominąć filtry antyspamowe nałożone przez telekomy. W rezultacie groźne wiadomości phishingowe trafiają bezpośrednio do użytkowników bez sieciowej weryfikacji.
W Polsce dotąd nie było słychać o atakach z wykorzystaniem SMS Blasterów, ale metoda ta jest stosowana przez oszustów w innych krajach – na przykład w Niemczech, Francji, Grecji czy Wielkiej Brytanii. Narażeni są na nią także mieszkańcy Tajlandii czy Wietnamu. Niewykluczone jednak, że w reakcji na coraz skuteczniejszą ochronę przed fałszywymi SMS-am, roztaczaną przez polskich operatorów, przestępcy będą próbowali stosować te narzędzia także i u nas.
Google już od dawna zaleca, by nie używać w smartfonach z Androidem sieci 2G. Dlatego też od kilku generacji systemu ten standard jest domyślnie wyłączony, choć można go ponownie aktywować w ustawieniach karty SIM. Nie warto tego robić bez wyraźnej potrzeby.
Nowy przełącznik bezpieczeństwa
Jak podaje portal Android Authority, w najnowszej wersji beta Wiadomości Google (v20260306) znalazł się kod specjalnego przełącznika chroniącego konkretnie przed tego typu atakami. Nowość ta dodaje warstwę ochrony w samej aplikacji, co będzie sporym ułatwieniem dla osób, które ze względu na słaby zasięg nie mogą pozwolić sobie na całkowite odcięcie od sieci 2G.
Na razie nie wiadomo, w jaki dokładnie sposób komunikator będzie weryfikował i blokował fałszywe stacje. Google najczęściej wykorzystuje sztuczną inteligencję i lokalne modele uczenia maszynowego do analizowania podejrzanych treści na samym urządzeniu. Prawdopodobnie firma i tym razem sięgnie po te same mechanizmy, ale działające niezależnie od innych metod, co zapewni dodatkowe zabezpieczenie. Nowość zawita do Wiadomości Google już wkrótce.