Lidl testuje nowość nad kasami. Nie wszyscy klienci będą zadowoleni
Lidl rozpoczął cykl testów, które nie każdemu klientowi przypadną do gustu. A jednak, jest to idealny sposób na roztargnionych oraz na tych, którzy nie do końca mają uczciwe zamiary. Nad kasami samoobsługowymi zostaną zamontowane kamery.
Lidl będzie teraz montował kamery?
Lidl Polska, zaczął testować, w wybranych placówkach, kamery. Są one montowane nad kasami samoobsługowymi. Ale bez obaw, tu wcale nie chodzi o masowe wyłapywanie złodziei, ale o pomoc klientowi podczas zakupów. Sieć tłumaczy, że system kamer został stworzony po to, aby podpowiadać klientom właściwy produkt (jest to przydatne kiedy musimy wybrać z listy pieczywo, owoc lub warzywo). Ale to nie koniec jego zalet. Kamery mają także wychwytywać niezgodności, w momencie kiedy klient wybierze na ekranie inny towar niż ma w koszyku.
Nowa technologia ma pomóc klientom
Nowe rozwiązanie technologiczne jest wdrażane m.in. w Katowicach, w otwartej w tym miesiącu placówce na Nikiszowcu. Jak czytamy w Portalu Spożywczym, w sklepie działa aż 12 kas samoobsługowych, które zostały wyposażone w kamery. Ale docelowe funkcje systemu jeszcze nie zostały uruchomione. Klienci jednak mogą szybko działanie tego typu kamer docenić. Kamery te, bowiem mają zadanie szybko i sprawnie rozpoznać produkty, szczególnie te sprzedawane na wagę. Zadaniem systemu ma być analiza wyglądu towaru i sugerowania kupującemu odpowiedniej pozycji na ekranie. Wszystko to, dzięki sztucznej inteligencji.
Oczywiście system rozpozna także nieuczciwe zamiary klienta. Mowa o przypadkach, kiedy na wadze znajduje się droższy produkt, a klient na ekranie zaznacza ten tańszy. Kamery zapobiegną także sytuacjom, kiedy klienci będą chcieli celowo pominąć część produktów podczas skanowania.