Gnębią Polaków w okresie przedświątecznym. Sięgają po znaną metodę
Przestępcy atakują właśnie teraz - próby wyłudzeń metodą "na wnuczka" oraz "na policjanta" to najczęściej odbierane zgłoszenia przez małopolską policję. Ale edukacja i ostrzeżenia okazują się coraz skuteczniejsze - owszem, chcą nas nabrać, ale coraz częściej się nie dajemy.
Nawet w jednym dniu, przychodzi kilka zgłoszeń odnośnie oszustw tego samego typu. Pokazuje to, że przestępcy nie rezygnują ze swoich działań, a w okresie przedświątecznym jeszcze bardziej mają nadzieję wykorzystać zamieszanie i ludzkie roztargnienie. Mieszkańcy regionu nie dali się nabrać - dwie osoby okazały się na tyle czujne, że nie przekazały żadnych środków finansowych, a oszuści odeszli z kwitkiem.
Metoda "na wnuczka" ożywa przed Wielkanocą
Polega na podszywaniu się pod członka rodziny i wywieraniu presji (telefonicznej lub przez komunikator) na szybkie przekazanie pieniędzy. A że, czas przedświąteczny to także okres wzmożonych zakupów i zamieszania, przestępcy liczą na obniżoną czujność oraz pośpiech. Oszuści coraz częściej, wykorzystują do tego typu działań sztuczną inteligencję, która sprawia, że głos jaki słyszymy w słuchawce, brzmi identycznie jak osoba z naszej rodziny.
Policja, jak zawsze, apeluje o rozwagę i przypomina podstawowe zasady bezpieczeństwa:
- Nie udostępniaj nikomu kodów BLIK, ani danych do bankowości internetowej. Nawet jeśli osoba kontaktująca się z tobą, podaje się za znajomego lub członka rodziny.
- Zachowaj ostrożność przy linkach i wiadomościach SMS oraz e-mailach. Mogą prowadzić do fałszywych stron, które wyłudzają dane.
- Staraj się nie działać pod presją czasu. Oszuści często dokładają wiele starań, aby wywołać uczucie, że coś jest bardzo pilne.