GeForce Now trafił na konsole Nintendo, ale nie tak, jak myślisz

Konsole z rodziny Nintendo 3DS może i zostały zapomniane przez samo Nintendo, ale moderzy co jakiś czas zaskakują nas czymś nowym. Tym razem jest to nieoficjalny klient GeForce Now o nazwie Kasumi. 

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
GeForce Now trafił na konsole Nintendo, ale nie tak, jak myślisz

Oczywiście wiele osób liczyło raczej na pojawienie się takiego rozwiązania na nowszych konsolach wielkiego N, czyli Nintendo Switch, lub Switch 2. Jednak mówimy tu o projekcie stworzonym przez fana starszego sprzętu dla fanów. Tu warto dodać, że na 3DS pojawiły się już takie aplikacje ja InPost, KOLEO, czy Żappka. I chociaż klient GeForce Now jest dziełem zupełnie innego twórcy, który na GitHubie podpisuje się jako p0mpurin, to świetnie jego dzieło wpisuje się w podtrzymywanie dwuekranowej konsoli Nintendo przy życiu. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Kasumi, czyli GeForce Now na dwóch ekranach

GeForce Now trafił na konsole Nintendo, ale nie tak, jak myślisz

Aplikacja pozwala na grę w 30 FPS. Wynika to z ograniczeń 3DS-a, który pozwala na stabilne transfery do 1 Mbps. Dodatkowo PING podczas gry sięga do kilkudziesięciu ms. Rozwiązanie to nie nadaje sie więc do grania w strzelanki. 

Kolejnym ograniczeniem jest to, że Kasumi działa jedynie na New Nintendo 3DS i jego wariancie XL oraz New Nintendo 2DS. Konsole te mają zarówno większą wydajność od modeli podstawowych, jak i dodatkowy... pypeć. A przynajmniej tak można nazwać ten niewielki i bardzo sztywny kontroler, który pełni funkcję prawego analoga, chociaż trudno tu mówić o komforcie lub precyzji, za to jest gwarantem odgniecionego kciuka. Wiem, bo sam mam News 3DS-a w szufladzie. 

Tym samym całość to raczej sztuka dla sztuki, chociaż są pewne gry niezależne, które sprawdzą się na New Nintendo 3DS, a nie zyskały wersji na tę konsolę.