Idealny serial science fiction na weekend. Prime ma do tego rękę
Seriale science fiction mają się wyjątkowo dobrze i to niezależnie od platformy, która nam je oferuje. Prime Video ma w swojej ofercie całkiem udany 8-odcinkowy serial, który większość widzów mogło przegapić. Tymczasem, "Peryferal" to świetna propozycja na weekend.
Peryferal. 8 trzymających w napięciu odcinków
"Peryferal" to amerykański serial science fiction z 2022 roku, który w dalszym ciągu znajdziemy na platformie Prime Video. To produkcja utrzymana w stylu słynnego Westworld, Altered Carbon i Matrixa. Wszyscy, którzy cenią sobie grę aktorską charyzmatycznej Chloe Grace Moretz i Jacka Reynor'a, będą w siódmym niebie. Fabuła też jest niczego sobie. Serial opowiada o Flynne Fisher, która chcąc pomóc swojej rodzinie w Ameryce, testuje zaawansowaną grę w wirtualnej rzeczywistości. Bohaterka całkiem przypadkiem odkrywa mroczny spisek, który łączy jej czas z Londynem w przyszłości (70 lat po jej czasie).
Dobra powieść i znów cyberpunk
Peryferal to dobry i całkiem solidny serial science fiction. Zyskał nie tylko dobre opinie, ale także był wysokobudżetowy - widać to w kadrach pokazujących scenografię futurystycznego Londynu i w efektach specjalnych. Za serial odpowiedzialni są twórcy słynnego Westworld - Jonathan Nolan i Lisa Joy, a całość powstała na na kanwie powieści pisarza i wizjonera - Williama Gibsona, uznawanego za ojca cyberpunku. Wszelkie serie o zacieraniu się granicy między wirtualną rzeczywistością, a realnym zagrożeniem, bardzo się ostatnimi czasy sprawdzają.
Niestety, sezon pierwszy nie doczekał się jeszcze kontynuacji, a miało to związek ze strajkami w Hollywood.