Ten serial to arcydzieło od Prime. Z każdym sezonem coraz lepszy
Prime Video ma dobrą rękę do seriali akcji i thrillerów szpiegowskich. Udowodnił to ostatnio "Special Ops: Lioness" o agencie CIA. Ale nie tylko, ten serial jest wart uwagi - "Jack Ryan" w reżyserii Toma Clancy'ego nie odbiega wcale poziomem.
Lioness i Jack Ryan - dwa dobre seriale od Amazona
Dlaczego oba seriale się ze sobą porównuje? Chyba dlatego, że obie te produkcje łączy jedno - postać aktora Michaela Kelly'ego, który w obu gra ważną rolę twardego urzędnika agencji. Warto obejrzeć obie pozycje, bo to dwie zupełnie różne historie, które trzymają w napięciu od początku do końca.
Jack Ryan to prawdziwe arcydzieło thrillera szpiegowskiego
Prime Video ma w swojej ofercie czterosezonową adaptację serii powieści szpiegowskich Toma Clancy'ego z jego najsłynniejszą postacią, agentem CIA Jackiem Ryanem w roli głównej. To niezapomniana rola Johna Krasickiego. To serial, który w odróżnieniu do wielu innych, z każdym nowym sezonem stawał się coraz lepszy. Co istotne, uchodzi za inteligentny thriller szpiegowski, co jest naprawdę sporym komplementem.
John Krasinski w roli głównej to był strzał w dziesiątkę. "Jack Ryan" pozwala swojemu bohaterowi ewoluować, przedstawiając go na początku jako całkiem spokojnego analityka CIA pracującego za biurkiem. W ciągu czterech sezonów łagodna charyzma Krasinskiego idealnie pokazała, jak analityk biurowy zmienił się w doświadczonego agenta terenowego, ostatecznie zastępcy dyrektora CIA. I to właśnie jest główny atut serialu - sprawia on wrażenie, jakby nieustannie ewoluował i rozwijał się, a nie tworzył jedynie kolejne wersje tego samego schematu.
Inną sprawą jest to, że serial dzięki astronomicznemu budżetowi od Amazona, rośnie w siłę i nie musi się w niczym ograniczać. Pozwoliło to ekipie na kręcenie scen w różnych międzynarodowych plenerach i zapewnić spektakularne efekty specjalne. I nawet jeśli kontynuacje Jacka Ryana nie przyniosły ogromnych sukcesów, to serial sam w sobie nadal jest arcydziełem w gatunku thrillerów szpiegowskich. Warto zobaczyć.