Bank sprawdzi, jak klikasz myszką i piszesz klawiaturą

Bank Santander wprowadza ochronę behawioralną. Oznacza to, że będzie sprawdzał, jak korzystacie z komputera.

Damian Jaroszewski (NeR1o)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Bank sprawdzi, jak klikasz myszką i piszesz klawiaturą

Bank Santander poinformował o wprowadzeniu tzw. ochrony behawioralnej. Ma ona lepiej chronić użytkowników przed ewentualnymi atakami oraz przestępcami. Każdy może ją włączyć bezpłatnie, ale warto wiedzieć, czy ona jest.

Dalsza część tekstu pod wideo

Ochrona behawioralna w Santander

Uruchomienie ochrony behawioralnej oznacza, że bank będzie zbierał więcej informacji na temat użytkownika. Będzie analizował między innymi sposób korzystania z klawiatury, w tym prędkości wpisywania i używane klawisze, sposób użytkowania myszki lub ekranu dotykowego, urządzenie i system operacyjny, a nawet ruchy urządzenia (np. podnoszenia i obracania).

Czy wiesz, że tempo w jakim klikasz, jak posługujesz się myszką, klawiaturą czy touchpadem, i jak poruszasz się na stronie internetowej, jest jak Twój elektroniczny odcisk palca? Możesz to wykorzystać do stworzenia swojego profilu behawioralnego, bo tylko Ty jesteś sobą!

informuje Santander.

Cały mechanizm działa w tle, w sposób niewidoczny dla użytkownika. System analizuje to, w jaki sposób korzystamy z bankowości internetowej. Na tej podstawie tworzy nasz profil behawioralny, który pozwala wykryć ewentualne rozbieżności, gdyby na nasze konto próbował zalogować się ktoś inny.

Jednocześnie bank zapewnia, że nie będzie sprawdzać, co dokładnie robimy. Nie są zbierane i analizowane takie informacje, jak wykonywane operacje, wpisywany tekst i hasła, a także jakie strony odwiedzamy i z jakich usług korzystamy.

Dostawcą usługi jest BIK, czyli Biuro Informacji Kredytowej. Z podobnego mechanizmu korzysta już kilka innych banków w Polsce. Co ważne, aktywacja ochrony behawioralnej zależy od samego użytkownika. Jeśli nie chce, to nie musi z niej korzystać.