Rząd szykuje nowy zakaz. Do internetu wejdziesz z EUDI Wallet
Rząd realizuje swój plan ochrony dzieci przed pornografią. Rada Ministrów właśnie przyjęła projekt ustawy, która zmusi serwisy dla dorosłych do sprawdzania, ile lat ma użytkownik. Zmiany mają wejść w życie do końca 2026 roku, a na opornych czekają surowe kary i blokowanie stron.
Sprawa nie jest nowa, bo swoje plany na ochronę nieletnich w sieci rząd ujawnił już rok temu. Pomysł wywołał wiele kontrowersji i obawy o cenzurę internetu. Rządowe prace jednak postępują, a dziś Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało o najnowszych działaniach.
Jak tłumaczy resort cyfryzacji, do tej pory zabezpieczenia na stronach z treściami dla dorosłych były fikcją – wystarczyło jedno kliknięcie, by nastolatek, a nawet młodsze dziecko, uzyskało pełen dostęp do portalu. Nowe przepisy nałożą na dostawców takich serwisów bezwzględny obowiązek skutecznego sprawdzania wieku odwiedzających.
Bierzemy odpowiedzialność za problem, który od lat był powszechnie znany, a jednocześnie pozostawał praktycznie nierozwiązany. Nasza ustawa opiera się na bardzo prostej zasadzie: jeżeli w świecie rzeczywistym nie wpuszczamy dzieci do sklepu z treściami przeznaczonymi wyłącznie dla dorosłych, to nie możemy udawać, że w internecie ten problem nie istnieje
Jak ma więc działać nowe prawo? Zgodnie z przepisami dostawcy usług z treściami tego typu będą mieli obowiązek stosowania mechanizmów weryfikacji wieku, aby skutecznie uniemożliwić małoletnim dostęp do treści dla dorosłych. Co ważne, projekt nie narzuca serwisom jednej, konkretnej technologii, ale jasno wskazuje rekomendowane, bezpieczne rozwiązania. Projekt ma też gwarantować zachowanie prywatności dorosłych użytkowników.
Zgodnie z projektem jednym z zalecanych mechanizmów weryfikacji wieku jest skorzystanie z usługi dostępnej w ramach Europejskiego portfela tożsamości cyfrowej (EUDI Wallet), tj. elektronicznego poświadczenia atrybutu wieku.
Wykorzystanie EUDI Wallet gwarantuje zachowanie prywatności i bezpieczeństwa danych osób potwierdzających w ten sposób swój wiek. Dostawca usług pornograficznych nie pozyskuje żadnych informacji o użytkowniku z wyjątkiem informacji, czy spełnia warunek pełnoletniości. Jednocześnie podmiot publiczny będący wystawcą Europejskiego portfela tożsamości cyfrowej nie uzyskuje informacji, w jakich serwisach internetowych poświadczenie zostało użyte.
🌐 Budujemy bezpieczniejszy internet dla wszystkich.
— Ministerstwo Cyfryzacji (@CYFRA_GOV_PL) June 2, 2026
✅ Nowe przepisy wprowadzają realną weryfikację wieku na stronach z treściami dla dorosłych.#Bezpieczeństwowsieci #Ochronadzieci pic.twitter.com/41P9S1VZPF
Bat na niepokornych: blokada stron i kary finansowe
Jak zapowiada rząd, dla portali, które postanowią zignorować nowe prawo, nie będzie taryfy ulgowej. Ustawa zakłada powołanie specjalnego rejestru domen, które migają się od obowiązku sprawdzania wieku.
Decyzję o wpisaniu strony na „czarną listę” podejmie Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE). Gdy witryna trafi do rejestru, firmy telekomunikacyjne będą miały obowiązek całkowitego zablokowania do niej dostępu. Dodatkowo na podmioty, które nie dostosują się do nowych zasad, nakładane będą dotkliwe kary pieniężne.