Smartfon w pracy a abonament RTV. Poczta Polska znów straszy

Poczta Polska regularnie przypomina o obowiązku płacenia abonamentu RTV. Tym razem na celowniku znalazły się nasze telefony komórkowe. Czy wniesienie prywatnego smartfonu do biura oznacza automatyczne problemy finansowe?

Marian Szutiak (msnet)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Smartfon w pracy a abonament RTV. Poczta Polska znów straszy

Smartfon jako odbiornik telewizyjny

Temat abonamentu wraca do nas za sprawą komunikatów Poczty Polskiej. Urzędnicy twierdzą, że opłata dotyczy także komputerów, tabletów i telefonów komórkowych. Serwis Bezprawnik wziął tę sprawę pod lupę i szczegółowo przeanalizował przepisy. Okazuje się, że punktem wyjścia jest wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2023 roku.

Dalsza część tekstu pod wideo

Sąd uznał wtedy, że urządzenia zdolne do odbioru programów mogą być traktowane jak telewizor lub radio. Sęk w tym, że sąd mówił o sprzęcie, którego "zasadniczym" celem jest odbiór mediów. Trudno uznać, że nowoczesny smartfon służy głównie do oglądania telewizji. Używamy go przecież do dzwonienia, pisania wiadomości, nawigacji i płatności w sklepach. Urzędnicy chętnie jednak pomijają ten niewygodny szczegół.

Twój telefon to sprawa domowa

Jeśli masz opłacony abonament w domu, możesz spać spokojnie. Ustawa bardzo wyraźnie rozróżnia gospodarstwa domowe od firm i instytucji. Twój prywatny smartfon to po prostu część twojego gospodarstwa domowego. Płacisz tam jedną stałą stawkę, niezależnie od liczby posiadanych urządzeń pod dachem.

Gdy idziesz do pracy, twój telefon nie staje się nagle nowym bytem prawnym. Zabierasz go ze sobą do biura, ale on w świetle prawa nadal "należy" do Twojego domu. Nie musisz go ponownie rejestrować u pracodawcy. Podobnie wygląda sytuacja z prywatnym radiem, które przynosisz, by umilić sobie osiem godzin za biurkiem. Opłacony abonament domowy w pełni Cię przed tym chroni.

Smartfon w pracy a abonament RTV. Poczta Polska znów straszy

Kto zapłaci karę w biurze?

Sprawa mocno się komplikuje, gdy mówimy o sprzęcie firmowym. Tutaj zasady są wręcz brutalne. Przedsiębiorca musi zapłacić abonament za każdy pojedynczy odbiornik w firmie. Dotyczy to służbowych smartfonów wydawanych pracownikom, telewizorów w salach konferencyjnych i odbiorników radiowych w autach floty.

To właśnie firmy ponoszą największe ryzyko finansowe. Kontrolerzy Poczty Polskiej bardzo rzadko pukają do drzwi prywatnych mieszkań. Zresztą ,wcale nie musisz ich tam wpuszczać. Zupełnie inaczej wygląda to w przypadku biur i zakładów pracy. Tam kontrole są znacznie częstsze, a ewentualne kary mocno biją po kieszeni pracodawcę, a nie zwykłego pracownika.

Smartfon w pracy a abonament RTV. Poczta Polska znów straszy

Kary rosną, ale widać nadzieję

Abonament RTV to dziś spory wydatek. W 2026 roku miesięczna stawka za telewizor wynosi 30,50 zł, a za samo radio 9,50 zł. Kara za brak rejestracji to aż trzydziestokrotność tej kwoty. W przypadku telewizora daje to bardzo bolesne 915 złotych. To odczuwalna podwyżka w porównaniu do ubiegłego roku.

Wiele wskazuje jednak na to, że to już końcówka tego przestarzałego systemu. Ministerstwo Kultury planuje całkowicie zlikwidować abonament od 1 stycznia 2027 roku. Zamiast tego media publiczne mają być finansowane bezpośrednio z budżetu państwa. Zanim to jednak ostatecznie nastąpi, warto znać swoje prawa i wiedzieć, że twój prywatny smartfon w pracy jest bezpieczny.