Polacy przejęli niemieckiego konkurenta. Chcą rosnąć na jego rynku
Pesa dopięła swego i przejęła niemiecką firmę HeiterBlick. To wywodzący się z Lipska producent tramwajów, który ma pomóc bydgoskiej spółce rozwijać ofertę pojazdów na rynek miejski. Przejęcie ma też ułatwić Polakom zdobywanie kontraktów u naszego zachodniego sąsiada.
Transakcja nie jest zaskoczeniem. To finalizacja umowy, o której informowano już na początku br. Prezes Pesy, Krzysztof Zdziarski, zapewniał wówczas, że oba podmioty świetnie się uzupełniają, a wymiana doświadczeń przyniesie korzyści.
Pesa chce się rozwijać na niemieckim rynku
HeiterBlick nie jest dużym graczem – firma zatrudnia około 200 osób. Dla porównania Pesa ma na liście płac niemal 4 tys. pracowników. Obecnie niemiecki podmiot realizuje projekty dla operatorów pojazdów szynowych w Lipsku, Würzburgu i Dortmundzie. Decydenci Pesy chcą przekonać tych klientów, by rozszerzyli swoje zamówienia.
Zwiększeniu produkcji służyć ma m.in. rozbudowa zakładów produkcyjnych w Lipsku. Nie oznacza to jednak, że połączenie nie przyniesie większych korzyści stronie polskiej – w Bydgoszczy już rozpoczęto produkcję nadwozi dla tramwajów, które będą się poruszać po Lipsku. Przedstawiciele Pesy zwracają uwagę, że Niemcy to największy europejski rynek tramwajowy i przejęcie ma dla spółki znaczenie strategiczne.
Docelowo polska firma planuje szerzej działać w Europie
Rynek niemiecki ma być jedynie przystankiem, bo Pesa chce szukać klientów także w innych krajach Europy. Do tej pory firma dostarczyła blisko 1 tys. tramwajów, a na liście odbiorców znaleźć można Kijów, Tallin czy Sofię. Z Polski są to Warszawa, Kraków, Wrocław, Toruń czy Aglomeracja Śląsko-Zagłębiowska.
Pesa powalczy o Kolej Dużych Prędkości
W połowie czerwca br. Pesa podpisała porozumienie o współpracy z Hitachi Rail. Podmioty postanowiły przystąpić do przetargu PKP Intercity na budowę pociągów, które miałyby poruszać się z prędkością co najmniej 320 km/h. To projekt realizowany w ramach inicjatywy Kolei Dużych Prędkości. Oferta wspomnianego duetu zakłada, że pierwsze składy powstaną w zakładach Hitachi Rail we Włoszech. W kolejnym etapie do produkcji zostanie włączona polska firma. Co istotne, współpraca ma objąć "transfer zaawansowanych technologii".
Pesa weszła też w skład konsorcjum, które ma pracować nad koncepcją autonomicznego pojazdu kolejowego. Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.