Intel znalazł człowieka od zadań specjalnych. Stawką są miliardy
Rynek konsumencki traci na znaczeniu, a same procesory to już zbyt mało. Tym samym amerykański gigant coraz mocniej stawia na swój dział foundry.
Niebiescy wzmacniają swój dział produkcji półprzewodników i robią to znanym oraz cenionym w branży nazwiskiem. Seok-Hee Lee, były prezes SK hynix, został mianowany wiceprezesem wykonawczym Intel Foundry. Pod jego kontrolę trafią zaawansowane technologie pakowania, integracja systemowa oraz cały rozwój i produkcja procesów back-end.
Intel Foundry nadal notuje miliardowe straty
Jest to element większej przebudowy wewnętrznej, w której Intel wydziela zaawansowane pakowanie jako osobny biznes. Podczas gdy Naga Chandrasekaran ma skupić się przede wszystkim na litografiach Intel 18A i 14A, tak Lee będzie raportował bezpośrednio do CEO, Lip-Bu Tana. Jednocześnie z firmą żegna się Navid Shahriari, który przechodzi na emeryturę po 37 latach pracy.
Pod skrzydłami Lee Intel chce przyspieszyć wdrażanie technologii EMIB-T oraz HBI. Pierwsze rozwiązanie rozwija koncepcję mostka krzemowego i dodaje przelotki TSV, co ma poprawić dostarczanie energii oraz obsłużyć przepustowość klasy HBM4. Produkcja ma ruszać w fabrykach jeszcze w tym roku i stać się alternatywą dla CoWoS od TSMC, którego zakłady od dawna są mocno obłożone przez boom na sztuczną inteligencję.
Stawka jest ogromna, bo Intel Foundry wciąż kosztuje firmę fortunę. W 2025 roku dział zanotował stratę 10,3 miliarda dolarów przy przychodach 17,8 miliarda dolarów, czyli odpowiednio ok. 38 miliardów i 66 miliardów złotych. Jednocześnie dyrektor finansowy David Zinsner sugerował, że same przychody z pakowania układów mogą przekroczyć 1 miliard dolarów, a więc około 3,7 miliarda złotych, przy marży brutto zbliżonej do 40%.
Ten ruch wpisuje się w szerszą ofensywę personalną Intela
W kwietniu firma pozyskała Shawna Hana, wcześniej związanego z Samsungiem. Lee z kolei zrezygnował z pracy w SK Group 28 maja, oficjalnie ze względów zdrowotnych, by po zaledwie trzech tygodniach wrócić do branży. Transfery te dają jasno do zrozumienia, że Intel nie chce być już tylko producentem procesorów oraz akceleratorów HPC, ale pełnoprawnym partnerem dla twórców autorskich układów AI.