Valve ma problem. Gracze muszą czekać do 2027 roku
Popyt przewyższa podaż. Amerykanie postanowili lepiej informować o terminach dostaw, a tym samym przekazali smutną wiadomość.
W listopadzie ubiegłego roku Valve zapowiedziało zatrzęsienie nowości - kontroler do gier, zestaw VR oraz połączenie konsoli z PC. Mowa oczywiście o Steam Controller, Steam Frame i Steam Machine. Do tej pory do sprzedaży trafił tylko pierwszy z wymienionych sprzętów i z miejsca okazał się hitem. Niestety, Amerykanie nie mają dobrych wieści dla graczy.
Obecny czas oczekiwania na Steam Controller to ponad pół roku
Nie jest tajemnicą, że obecnie nie da się kupić Steam Controllera. Zamiast tego zainteresowani zapisują się do kolejki rezerwacyjnej, a dopiero gdy ich egzemplarz jest gotowy, wysyłane jest powiadomienie. Od tego momentu są 72 godziny na złożenie właściwego zamówienia.
Oczywiście nie wszyscy czatują przy komputerze każdego dnia by odświeżać maile. Sprawy nie ułatwiał fakt, że do tej pory brakowało też nawet przybliżonego terminu dostawy. Valve to jednak zmieniło, o czym poinformowano oficjalnie wczoraj wieczorem.
Od teraz cyfrowa platforma sprzedażowa wyświetla jedno z trzech "okienek wysyłkowych" - realizacja nastąpi do września 2026, do grudnia 2026 lub w przypadku nowszych zamówień w 2027 roku (miesiąc podany zostanie później). Status dotychczasowych rezerwacji można sprawdzić TUTAJ.
I o ile sama zmiana jest bardzo dobrym krokiem i trudno jej nie chwalić, to również jednoznacznie wskazuje, że obecny czas oczekiwania na Steam Controller to ponad pół roku. Dodając do tego wysoką cenę w postaci aż 419 złotych, wielu graczy sięgnie raczej po sprzęt konkurencji.