Koniec z największą wadą flagowców Samsunga. Na to wszyscy czekali

Do sieci trafiły nowe informacje o przyszłorocznym flagowcu firmy Samsung. Wynika z nich, że koreański producent planuje znaczące zmiany w swoim topowym smartfonie. Klienci otrzymają wreszcie to, o co prosili od lat.

Marian Szutiak (msnet)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Koniec z największą wadą flagowców Samsunga. Na to wszyscy czekali

Pożegnanie z dotychczasową baterią

Brak zmian w wielkości akumulatora był częstym zarzutem wobec poprzednich generacji topowych smartfonów Samsunga z dopiskiem "Ultra" w nazwie. Najnowsze przecieki wskazują, że model Galaxy S27 Ultra definitywnie zerwie z tą tradycją. Źródła podają zastosowanie ogniwa o pojemności zbliżającej się do 6000 mAh. Samsung najprawdopodobniej użyje tej okrągłej wartości w materiałach informacyjnych jako pojemności typowej.

Dalsza część tekstu pod wideo

Smartfon obsłuży standard ładowania bezprzewodowego Qi2, ma też przynieść wsparcie dla akcesoriów magnetycznych. Rozwiązanie to działa na podobnej zasadzie jak systemy stosowane w telefonach Apple'a lub Google'a.

Całkowita zmiana wyglądu aparatów

Przecieki zapowiadają modyfikację układu aparatów na obudowie. Moduł fotograficzny ma zostać ułożony w poziomie. Taka informacja pojawiała się już wcześniej w raportach z azjatyckich fabryk. Zwiastuje to dużą zmianę w wyglądzie tylnego panelu urządzenia.

Koniec z największą wadą flagowców Samsunga. Na to wszyscy czekali
Samsung Galaxy S26 Ultra
Koniec z największą wadą flagowców Samsunga. Na to wszyscy czekali
Google Pixel 10 Pro

Zestaw aparatów ma również przejść małą redukcję. Według przecieków, Samsung zrezygnuje z dodatkowego teleobiektywu z trzykrotnym przybliżeniem. Na plecach znajdą się trzy aparaty. Główny wykorzysta matrycę HP6 o rozdzielczości 200 Mpix z optyczną stabilizacją obrazu. Uzupełni go aparat ultraszerokokątny 50 Mpix oraz teleobiektyw peryskopowy 50 Mpix z pięciokrotnym zbliżeniem optycznym.

Najnowsze podzespoły i chłodzenie cieczą

Sercem smartfonu zostanie procesor Snapdragon 8 Elite Gen 6 Pro, produkowany w procesie technologicznym 2 nm. Urządzenie otrzyma nowe pamięci LPDDR6, które zaoferują dwukrotnie większą przepustowość oraz mniejsze zużycie energii względem poprzedniej generacji. Użytkownicy dostaną też na swoje dane szybką pamięć w standardzie UFS 5.0.

Koniec z największą wadą flagowców Samsunga. Na to wszyscy czekali

Zastosowanie tak szybkich podzespołów wymusza wykorzystanie nowych metod odprowadzania ciepła. Koreańskie media informują o testowaniu systemu chłodzenia cieczą. Nowe rozwiązanie ma bezpośrednio łączyć się z procesorem. Pozwoli to ominąć problemy związane z hałasem generowanym przez mechaniczne wentylatory.

Nowa generacja ekranu OLED

Ekran urządzenia będzie miał przekątną 6,9 cala. Zastosowany ma być płaski wyświetlacz LTPO OLED o rozdzielczości 2K. Producent wykorzysta w nim nowoczesny materiał oznaczony jako M16, co pozwoli on na uzyskanie wyższej jasności przy mniejszym poborze prądu.

Koniec z największą wadą flagowców Samsunga. Na to wszyscy czekali

Konstrukcję wzmocni aluminiowa rama boczna. Całość uzyska certyfikat wodoszczelności i pyłoszczelności IP68. Smartfon będzie też dysponował szybkim złączem komunikacyjnym w standardzie USB 3.2.

Samsung Galaxy S26 Ultra