Koniec niezależnego Realme. Marka wraca do Oppo

Wygląda na to, że era niezależności marek z grupy BBK Electronics dobiega końca. Według najnowszych doniesień z Chin Realme wraca pod skrzydła Oppo jako submarka. To ruch podobny do tego, który wcześniej wykonano z OnePlusem.

Mieszko Zagańczyk (Mieszko)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Koniec niezależnego Realme. Marka wraca do Oppo

Chiński serwis Lei Feng Network opublikował raport, z którego wynika, że Oppo wprowadza duże zmiany w swojej wewnętrznej strukturze. Ich efektem ma być przywrócenie Realme do roli submarki Oppo. Ma to zapewnić lepszą integrację zasobów i zwiększyć współpracę między zespołami. Chodzi też o uniknięcie wewnętrznej konkurencji, która często kanibalizowała sprzedaż w obrębie jednej grupy kapitałowej.

Dalsza część tekstu pod wideo

W nowym układzie sił Oppo pozostanie główną marką premium, natomiast OnePlus oraz Realme będą funkcjonować jako dwie uzupełniające się, bardziej przystępne submarki, z których każda ma realizować odmienną strategię rynkową. Z raportu wynika, że pozycjonowanie rynkowe Realme nie ulegnie drastycznym zmianom, a marka nadal ma być skierowana do dotychczasowej grupy użytkowników.

Restrukturyzacja wiąże się również z nowym podziałem obowiązków w kadrze zarządzającej. Sky Li, założyciel i obecny CEO Realme, ma przejąć odpowiedzialność za nadzorowanie operacji wszystkich submarek.

Analitycy branżowi, w tym popularny leakster Digital Chat Station, zwracają uwagę, że podobna integracja OnePlusa z Oppo przyniosła już wymierne korzyści. Wyniki finansowe grupy za rok 2025 pokazały wzrost udziałów w rynku zarówno w Chinach, jak i globalnie. Przywrócenie Realme do macierzy może przynieść kolejne pozytywne skutki. 

Co to oznacza dla użytkowników?

Dla przypomnienia – firma Realme powstała w 2018 roku, wcześnie przez krótki czas funkcjonowała jako submarka Oppo, która miała dać początek budżetowej linii telefonów dla oszczędnych. Ostatecznie jednak Realme rozwinęło skrzydła, a marka miała na koncie coraz ciekawsze modele, nawet flagowce. Wciąż jednak razem z Oppo, OnePlus i Vivo należała do grupy BBK Electronics, która formalnie zakończyła działalność w 2023 roku. Wspólne korzenie tych marek widać jednak do dziś, chociażby w interfejsach systemowych – Realme UI to praktycznie to samo, co OxygenOS (OnePlus), jak i ColorOS (Oppo). Takich podobieństw było więcej.

Zapowiadana zmiana niesie różne skutki. Dla przeciętnego użytkownika najważniejszą informacją jest integracja zaplecza serwisowego. Zgodnie z raportem, smartfony Realme mają zostać w pełni włączone do sieci posprzedażowej Oppo. Oznacza to, że klienci kupujący tańsze urządzenia Realme będą mogli korzystać z zazwyczaj szerszej i lepszej jakościowo infrastruktury serwisowej Oppo. To dobra wiadomość.

Z drugiej strony przypadek OnePlusa dowodzi, że w przyszłości sprzęt Realme może trochę stracić na atrakcyjności. Najnowsza generacja smartfonów OnePlus 15 i 15R została nieco ograniczona funkcjonalnie na korzyść Oppo – przede wszystkim chodzi o słabsze aparaty, którymi ma teraz błyszczeć seria Oppo Find X. Z drugiej strony najnowsze OnePlusy kuszą bardzo dużymi akumulatorami i wysoką wydajnością, co ma przyciągnąć zwłaszcza graczy. Kolejne smartfony OnePlus – debiutująca zaraz seria Turbo 6 – też potwierdza ten kierunek.

W przypadku Realme może być podobnie, a szefowie marki będą ją pozycjonować w jeszcze innym kierunku, który jednak nie zagrozi smartfonom premium Oppo. Trochę można żałować, bo Realme GT 8 Pro z aparatem współtworzonym z RICOH to naprawdę udany model, dający nadzieję, że Realme dalej będzie się rozwijać w tym ambitnym kierunku. W tej sytuacji może być jednak inaczej.