OnePlus 16 nadejdzie już we wrześniu. Tylko czy Polacy go kupią?

Przyszłość marki OnePlus na światowych rynkach pozostaje niejasna. Nowych premier brak, producent nabrał wody w usta. Tymczasem z Chin napływają doniesienia o zbliżającym się debiucie kolejnego flagowca – OnePlus 16.

Mieszko Zagańczyk (Mieszko)
3
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
OnePlus 16 nadejdzie już we wrześniu. Tylko czy Polacy go kupią?

Od kilku miesięcy pojawiają się plotki, że OnePlus ograniczy swą działalność do Chin i Indii, za to wycofa się z Europy czy USA. Coś jest na rzeczy, bo dotąd nie dotarły do nas nawet zapowiedzi już pokazanych w kraju producenta sprzętów, jak chociażby OnePlus Nord 6 czy zegarek OnePlus Watch 4. Tymczasem na horyzoncie już widnieje OnePlus 16.

Dalsza część tekstu pod wideo

Jak donosi na platformie Weibo leaker Digital Chat Station, producenci tacy jak Xiaomi, Vivo oraz Oppo już się szykują do dużych premier, przyspieszając o kolejny miesiąc prezentacje nowych generacji swoich flagowców. Kiedyś topowe telefony tych marek debiutowały w grudniu, a w tym roku premiery sypną się już we wrześniu. Wszystko po to, by uprzedzić serię Apple iPhone 18, debiutującą tradycyjnie w okolicach września.

Okazuje się, że do tego wyścigu dołączy też OnePlus 16. Dla przypomnienia – poprzednik OnePlus 15 miał swoją premierę pod koniec października 2025. Tym razem może to być więc druga połowa września.

OnePlus 16 – czego oczekiwać?

Plotki o specyfikacji OnePlus 16 krążą już od tygodni, ale nowe doniesienia przynoszą pewne zaskoczenia. Chodzi o aparaty. Choć wcześniej mówiono o głównej jednostce z matrycą 50 Mpix i aparacie 200 Mpix z teleobiektywem peryskopowym, nowe źródła wskazują na odwrócenie tych proporcji.

Nadchodzący flagowiec ma więc zaoferować potężny aparat główny o rozdzielczości 200 Mpix, do tego aparat telefoto 50 Mpix oraz aparat ultraszerokokątny, który również otrzyma matrycę 50 Mpix. Każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety, ale konfiguracja z aparatem tele 200 Mpix wydawała się bardziej obiecująca.

Poza przetasowaniami w aparatach większych zaskoczeń nie ma. Smartfon ma imponować flagowym ekranem i wnętrzem. OnePlus 16 zostanie wyposażony w wyświetlacz BOE LTPO OLED o przekątnej 6,78 cala, który z każdej strony otoczą wyjątkowo cienkie, symetryczne ramki o grubości zaledwie 1 mm. Częstotliwość odświeżania ekranu ma wynosić standardowo 185 Hz, z możliwością podbicia w określonych warunkach aż do 240 Hz. 

Sercem OnePlusa 16 będzie zapowiadany, superwydajny układ Snapdragon 8 Elite Gen 6 Pro. Do tego telefon ma otrzymać gigantyczną baterię o pojemności aż 9000 mAh z bardzo szybkim ładowaniem przewodowym o mocy 120 W oraz ładowaniem bezprzewodowym o mocy 50 W.

OnePlus 15 wywołał u fanów marki mieszane odczucia. Nie wszystkim spodobały się niekorzystne zmiany w aparatach, słabszych niż w starszych generacjach OnePlus 12 i OnePlus 13. Szesnastka w każdej możliwej konfiguracji zapowiada się jednak o wiele bardziej obiecująco, pozostałe parametry też robią wrażenie – pozostaje tylko kwestia, czy OnePlus wprowadzi nowego flagowca także do Europy.