Jest coraz gorzej. Ceny wzrosną nawet o 30 proc.

Wstrzymanie się z zakupami i czekanie aż ceny spadną to aktualnie chyba jedyne sensowne rozwiązanie. Problem w tym, że trzeba się uzbroić w dużo cierpliwości.

Damian Jaroszewski (NeR1o)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Jest coraz gorzej. Ceny wzrosną nawet o 30 proc.

Od kilku miesięcy rosną ceny pamięci DRAM i NAND, a w związku z tym też ceny laptopów, komputerów czy też kart graficznych. Niestety, trend ten szybko się nie zatrzyma. MSI jest kolejną firmą, która zapowiada duże podwyżki.

Dalsza część tekstu pod wideo

Wzrost cen sprzętu dla graczy

W trakcie konferencji z inwestorami Huang Jinqing, szef MSI, zapowiedział duże wzrosty cen za laptopy gamingowe i karty graficzne. Jest to spowodowane dużymi brakami, związanymi przede wszystkim z pamięciami RAM, których ceny są aktualnie wręcz absurdalne. Tylko z tego powodu firma przewiduje, że w 2026 roku rynek skurczy się nawet o 20 proc.

W związku z tym MSI zmuszone jest do zwiększenia cen za sprzęty dla graczy. Szef firmy zapowiedział, że te wzrosną aż o 15-30 proc. Dotyczy to zarówno laptopów, komputerów stacjonarnych, konsol, jak i kart graficznych.

Z raportów wynika, że MSI ma w tym momencie zapas pamięci DRAM na około 1-2 miesiące produkcji. To oznacza, że za chwilę firma będzie musiała bić się z konkurentami o kolejne dostawy. To oznacza podbijanie cen i jeszcze wyższe ceny.

Sytuację pogarsza fakt, że najwięksi producenci - Samsung i SK Hynix - nie są aktualnie skłonni do podpisywania długoterminowych umów na dostawy pamięci. Huang Jinqing zapowiedział też, że MSI zamierza skupić się na modelach z wyższej półki, mniej priorytetowo traktując tańsze modele.