Flagowa wydajność za 3000 zł. Debiutuje Motorola Edge 70 Max
Motorola rozszerza swoje portfolio o smartfon Edge 70 Max. To sprzęt stworzony przede wszystkim z myślą o mobilnych graczach, który imponuje topowymi podzespołami.
Wielka moc za małe pieniądze
Wyceniona jak smartfon ze średniej półki, nowa Motorola Edge 70 Max skrywa w sobie moc z górnej ligi. Sercem urządzenia jest 8-rdzeniowy układ Snapdragon 8 Gen 5. Towarzyszy mu 8 GB pamięci RAM LPDDR5X oraz 256 GB miejsca na dane w bardzo szybkim standardzie UFS 4.1. Taki zestaw ma zagwarantować bezproblemowe działanie w każdej, nawet najbardziej wymagającej grze czy podczas montażu wideo.
Aby skutecznie zapobiec przegrzewaniu, producent zastosował zaawansowany system chłodzenia. Wykorzystuje on ciekły metal i ogromną komorę parową o powierzchni aż 5500 mm2. Dzięki temu telefon może pracować pod maksymalnym obciążeniem bez irytujących spadków wydajności, co bywa zmorą wielu znacznie droższych flagowców.
Potężny ekran i ładowanie w kilka minut
Gracze i fani multimediów z pewnością docenią parametry wyświetlacza. To spory panel Extreme AMOLED o przekątnej 6,82 cala, oferujący rozdzielczość QuadHD. Ekran odświeża obraz z częstotliwością do 144 Hz, a jego szczytowa jasność dobija do zawrotnych 7000 nitów. Panel obsługuje 10-bitową głębię kolorów i może się pochwalić certyfikatem Pantone. Zadbano również o warstwę audio. Na pokładzie znajdziemy dwa mikrofony oraz głośniki stereo wspierające technologie Dolby Atmos i Hi-Res Audio.
Kolejnym dużym atutem urządzenia jest zasilanie. Nowoczesny akumulator krzemowo-węglowy ma pojemność 7100 mAh. Naładujemy ją z mocą 90 W przewodowo lub 25 W bezprzewodowo. Jak deklaruje producent, zaledwie sześć minut na szybkiej ładowarce wystarczy, by zapewnić energię na cały, intensywny dzień pracy.
Pancerne szkło i optyka Sony
Choć sprzęt ma gamingowy charakter, wygląda minimalistycznie i elegancko. Zamiast krzykliwych wstawek, na tylnym panelu znajdziemy fakturowane, matowe szkło, na którym nie widać odcisków palców i refleksów. Ramkę wykonano z lotniczego aluminium. Konstrukcja jest bardzo odporna na uszkodzenia. Świadczą o tym certyfikaty IP68 i IP69 (pełna wodoszczelność i pyłoszczelność) oraz militarna norma MIL-STD-810H. Smartfon będzie dostępny w trzech wykończeniach kolorystycznych Pantone: Dark Shadow, Ice Melt oraz Aqua Grey.
O ile modele z dopiskiem "Pro" stawiają głównie na fotografię, Motorola Edge 70 Max to w tej kwestii rozsądny kompromis. Główny aparat wciąż jednak wypada bardzo obiecująco. Zastosowano tu 50-megapikselową matrycę Sony LYTIA 710 oraz optyczną stabilizacją obrazu (OIS). Smartfon bez zająknięcia nagrywa wideo w 4K. Z tyłu znajdziemy jeszcze 8-megapikselowy aparat ultraszerokokątny, a z przodu umieszczono 32-megapikselowy aparat do selfie. Zabrakło jedynie teleobiektywu.
Ekologia, wsparcie i polska cena
Motorola kładzie duży nacisk na zrównoważony rozwój. Telefon trafia do rąk użytkownika w pudełku wolnym od plastiku, nadruki wykonano tuszem sojowym, a 41% użytych metali pochodzi z recyklingu. Smartfon debiutuje z systemem Android 16. Producent zapewnia trzy kolejne duże aktualizacje systemu (do Androida 19) i pięć lat poprawek bezpieczeństwa.
Polska cena Motoroli Edge 70 Max w konfiguracji 8/256 GB wynosi 2999 zł. Smartfon ma trafić na nasze półki sklepowe jeszcze tego lata.