Galaxy S27 szybszy niż wariant Ultra. Wszystko przez Exynosa 2700

Seria Galaxy S27 będzie kontynuować dotychczasową politykę Samsunga – Snapdragon 8 Elite Gen 6 trafi do modelu Ultra oraz do podstawowych modeli w USA i Azji, a w Europie S27 i S27+ dostaną Exynosa 2700. I tym razem to dobrze.

Lech Okoń (LuiN)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Galaxy S27 szybszy niż wariant Ultra. Wszystko przez Exynosa 2700

Samsung tak dopieścił Exynosa 2700, że będzie szybszy od topowego Snapdragona

Dział Mobile eXperience Samsunga przeprowadził szczegółową ewaluację wydajnościową SoC planowanych dla serii Galaxy S27. Wyniki okazały się ogromnym zaskoczeniem – układ Exynos 2700 znacząco zdeklasował nową generację procesora Snapdragon 8 Elite Gen 6 we wszystkich kluczowych kategoriach: wydajności procesora (CPU), układu graficznego (GPU), obliczeniach sztucznej inteligencji (AI) i efektywności energetycznej.

Dalsza część tekstu pod wideo

Pod względem CPU Exynos w Geekbench 6.5 uzyskał w pracy wielordzeniowej wynik o 19% wyższy niż standardowy Snapdragon 8 Elite Gen 6, wyprzedzając o 9,5% nawet jego najpotężniejszą wersję Pro. Z kolei przy poborze mocy zaledwie 2,5 W, układ graficzny okazał się o 24% lepszy od podstawowego Snapdragona i o 22% wydajniejszy niż wariant Pro.

Natomiast pod względem obliczeń AI, mierzonych na modelu Llama 3.1 z 8 mld parametrów chip Samsunga o 18% szybciej przetwarzał polecenia użytkowników.

I teraz Samsung zastanawia się, czy dać zarobić Qualcommowi

Dla Samsunga stworzenie bezkonkurencyjnego Exynosa to więcej niż prestiż – to gigantyczne pieniądze. Obecnie firma wydaje rocznie równowartość około 10 miliardów dolarów na układy firm trzecich, głównie od firmy Qualcomm.

Wyższa wydajność najnowszego autorskiego procesora mogłaby pozwolić Samsungowi na ostateczne zakończenie podziału na rynki i obniżenie kosztów produkcji, a nawet sprzedaż swoich układów zewnętrznym producentom smartfonów.

Warto przy tym jednak pamiętać, że dla końcowego użytkownika nie liczy się sucha wydajność w benchmarkach, tylko przede wszystkim czas i kultura pracy urządzenia oraz czy nie zwalnia ono drastycznie przy większych obciążeniach (tzw. throttling). Nie wiemy też jak nowy Exynos radzi sobie z przetwarzaniem sygnału z matryc aparatów. Gdy po latach Samsung wrócił do Snapdragonów w Europie (seria Galaxy S23), inny procesor sygnału obrazu (ISP) przyniósł wyższą jakość zdjęć.