Dreame atakuje kolejne segmenty rynku. Czyli albo grubo, albo grubiej

Marki Dreame nie trzeba już chyba nikomu przedstawiać. To najdynamiczniej rozwijający się chiński producent elektroniki ostatnich lat. Właśnie zobaczyliśmy jego telefony, telewizory, kamery, auto, pralki, ekspresy do kawy... powoli Dreame zaczyna produkować wszystko.

Lech Okoń (LuiN)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Telepolis.pl
Dreame atakuje kolejne segmenty rynku. Czyli albo grubo, albo grubiej

Nikt tak jak Dreame nie zaskakuje różnorodnością w portfolio produktów

Przez lata wydawało się nam, że rozmach to ma Samsung i LG, potem z jakimiś domowymi pomocnikami i hulajnogami wjechało Xiaomi, ale ostatnio u niego cisza. Jednak tak wielkiej szerokości portfolio, jak to prezentowane przez Dreame nie miała chyba jeszcze żadna marka, nie tylko chińska - w ogóle.

Dalsza część tekstu pod wideo
Dreame atakuje kolejne segmenty rynku. Czyli albo grubo, albo grubiej
Smartfony trochę jak Nubia, trochę jak iPhone i trochę jak Samsung. Wciąż czuć, że to koncepty, ale premiery ponoć jeszcze w tym roku.

To już powoli czas na to, by zacząć tam pytać "ale jak wy to robicie". Tymczasem jednak zobaczcie tylko, czym zasypie nas Dreame w najbliższych miesiącach:

Dreame atakuje kolejne segmenty rynku. Czyli albo grubo, albo grubiej
I jeszcze mała pigułka na temat Dreame X60 Ultra - najważniejszego robota sprzątającego w ofercie producenta