Carrefour ma wózki sklepowe niczym kasa samoobsługowa. Ruszyły testy

Carrefour właśnie rozpoczął testy wózków sklepowych, które mogą całkowicie rozładować kolejki. Ot, wkładasz towary, wózek je skanuje, a potem płacisz i wychodzisz. Wszystko dzięki nowoczesnej technologii.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Carrefour ma wózki sklepowe niczym kasa samoobsługowa. Ruszyły testy

Jeśli skojarzyło się to wam z systemami K-Scan znanymi z Kauflanda to... ani trochę to nie jest to samo. W przypadku K-Scan musisz wziąć skaner i sam kasować wszystko, co wkładasz do koszyka. Rozwiązanie Carrefoura, czyli wózki Caper Cart, polega natomiast na tym, że robisz zakupy tak, jak do tej pory. Natomiast wyposażony w AI wózek rozpoznaje, co do niego się włożyło, a dzięki wbudowanej wadze nawet to, ile sztuk danego produktu umieściliśmy w środku.

Dalsza część tekstu pod wideo

Inteligentny wózek Carrefour

Co więcej, ekran w wózku wyświetli dokładną wartość koszyka, więc będziemy wiedzieć, ile zapłacimy już przy wkładaniu produktów do środka. Mają się na nim pojawić także rekomendacje, promocje i reklamy. Tu warto podkreślić, że sama technologia nie pochodzi od Carrefoura, a stoi za nią amerykańska firma Instacart. Mamy więc dopracowane i działające rozwiązanie.

Testowe wdrożenie nowej technologii ma się odbywać w dwóch placówkach sieci w belgijskim Waterloo, czyli w ojczyźnie Carrefoura. Czy trafi ono do polskich sklepów? No cóż, eliminacja kolejek na pewno zachęci ludzi do robienia zakupów właśnie tam. Szczególnie w okresach natężonego ruchu jak okres przed świętami, czy przynajmniej godziny zakończenia pracy w biurach. 

Problem w tym, że widok ceny na wózku, oraz brak stania w kolejce może zmniejszyć ilość rzeczy kupionych przy okazji. W sytuacji, w której wózki obniżą sprzedaż, sieć sklepów najprawdopodobniej zrezygnuje z ich wprowadzania do innych placówek, jak i wycofa je z lokalizacji testowych.