Apple M5 Pro i M5 Max debiutują. Sporo zmian i duży skok wydajności
Wygląda na to, że Gigant z Cupertino kolejny raz świetnie zdaje sobie sprawę z tego, czego oczekują konsumenci. Ale przyjdzie za to słono zapłacić.
Apple zaprezentowało dwa nowe układy na bazie architektury ARM, a dokładniej M5 Pro oraz M5 Max. To właśnie one trafią do odświeżonych MacBooków Pro i mają wyznaczyć nowy poziom wydajności w segmencie profesjonalnych laptopów. Producent zapowiada wyraźny skok mocy obliczeniowej, usprawnioną grafikę oraz jeszcze większe możliwości w zadaniach związanych ze sztuczną inteligencją.
Tanio nie będzie. Ceny w Polsce startują od 10 999 złotych
Sercem M5 Pro jest 18-rdzeniowe CPU, oparte na nowym rozwiązaniu nazwanym "Fusion Architecture". Połączono tutaj dwa układy wykonane w litografii 3 nm. W praktyce oznacza to większą gęstość tranzystorów i lepszą efektywność energetyczną bez kompromisów w kwestii wydajności. Mamy do czynienia z konfiguracją 6+12, acz Apple zmieniło nazewnictwo. Znane wcześniej rdzenie Performance, to teraz "Super Cores".
Według deklaracji w przypadku procesora dostaniemy nawet 2,5-krotnie wyższą wydajność wielowątkową w porównaniu do M1 Pro i M1 Max. Dopełnia to układ graficzny z 20 jednostkami obliczeniowymi, w którym poprawiono obsługę ray tracingu i uzyskano ponad 4-krotny wzrost wydajności dla zadań AI względem poprzedniej generacji.
W przypadku M5 Max również dostajemy 18-rdzeniową sekcję CPU, ale mowa o dwa razy mocniejszym GPU z 40 jednostkami obliczeniowymi. W efekcie wydajność w zadaniach dotyczących grafiki jest do 20% wyższa niż w przypadku M4 Max i do 120% wyższa niż w M1 Max.
Dodatkowo różnice będą występować w przypadku zunifikowanej pamięci RAM. Apple M5 Pro obsługuje do 64 GB przy przepustowości do 307 GB/s, a M5 Max to nawet 128 GB przy 614 GB/s. Będzie to miało znaczenie nie tylko przy obróbce zdjęć czy materiałów wideo. Przetwarzanie poleceń LLM odbywa się 4x szybciej niż w przypadku M4 Pro i M4 Max, a generowanie obrazów przy użyciu AI jest 8x szybsze w porównaniu z M1 Pro i M1 Max
Zainteresowani? Przedsprzedaż laptopów MacBook Pro M5 Pro/Max rusza już dzisiaj, a do sklepów trafią 11 marca. Tanio jednak zdecydowanie nie będzie. Model 14-calowy startuje w Polsce z ceną od 10 999 złotych, a 16-calowy to wydatek przynajmniej 13 499 złotych. Osoby szukające czegoś tańszego powinny rzucić okiem na serię MacBook Air M5.