AMD chce być jak NVIDIA. To oznacza drożyznę

Złożenie nowego komputera staje się zabawą dla najbogatszych. Po dyskach SSD i modułach RAM przyszła pora na karty graficzne.

Przemysław Banasiak (Yokai)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
AMD chce być jak NVIDIA. To oznacza drożyznę

Sytuacja na rynku kart graficznych robi się coraz mniej przyjazna dla graczy. AMD szykuje się do kolejnego podniesienia cen, które może nastąpić jeszcze w tym miesiącu lub na początku następnego. Warto przypomnieć, że to już druga fala podwyżek w wykonaniu Czerwonych w tak krótkim czasie.

Dalsza część tekstu pod wideo

Oprócz wyższych cen czeka nas mniejszy wybór

W styczniu ceny Radeonów wzrosły o około 5-10%, co zależnie od modelu oznaczało skok cen w sklepach od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Teraz producenci kart planują następny ruch, który dodatkowo podbije ceny modeli na bazie architektury RDNA4, czyli serii Radeon RX 9000.

Według informacji z chińskiej części internetu, planem jest zrównanie cen z odpowiednikami NVIDIA GeForce RTX 5000. Dodatkowo Czerwoni chcą skupić się na sprzedaży modeli z 8 GB VRAM, a układy z 16 GB schodzą na dalszy plan. Powodem mają być rosnące ceny i spadająca dostępność pamięci, za co odpowiada szaleństwo na sztuczną inteligencję.

Szczególną rolę mają odegrać karty Radeon RX 9060 XT 8 GB oraz Radeon RX 7650 GRE na architekturze RDNA 3, który początkowo był dostępny wyłącznie na rynku chińskim. Za to produkcja modeli Radeon RX 9070 i RX 9070 GRE zostanie ograniczona. AMD nie skomentowało tych doniesień.