Publikujesz takie zdjęcia w Internecie? Jesteś na celowniku rządu

Rząd zamierza bliżej przyjrzeć się zjawiskom sharetingu, deepfake'om oraz zarobkowej aktywności nieletnich w sieci. Szykowane są regulacje prawne.

Damian Jaroszewski (NeR1o)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Publikujesz takie zdjęcia w Internecie? Jesteś na celowniku rządu

Rząd bierze się za sharenting

Problemem zajęła się Sejmowa Komisja ds. Dzieci i Młodzieży. Przewodnicząca komisji Monika Rosa uważa, że wizerunek dzieci nie jest wystarczająco chroniony. W związku z tym konieczne są kompleksowe regulacje, które zajmują się też przerabianymi zdjęciami (tzw. deefake'ami) oraz pracą zarobkową najmłodszych - informuje prawo.pl.

Dalsza część tekstu pod wideo

Nie trzeba już być wyjątkowym, zdolnym informatykiem, żeby zdjęcie każdej osoby, każdego dziecka po prostu przerobić w kontekście seksualnym. Nie tylko w postaci zdjęcia, ale także w postaci filmów.

mówi Monika Rosa, przewodnicząca komisji.

Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiedziało powołanie specjalnego zespołu, który zajmuje się między innymi tematyką deepfake'ów. Jednak Monika Rosa uważa, że również palącym problemem jest ochrona wizerunku dzieci, która nie jest w tym momencie wystarczająca. Do sprawy odniósł się wiceminister sprawiedliwości Sławomir Pałka.

Uznajemy, że publikowanie wizerunku dziecka w przestrzeni internetowej bez jego świadomej zgody i bez uwzględnienia jego zdania, może być poważnym naruszeniem zarówno standardów konstytucyjnych, jak i konwencyjnych oraz przepisów krajowego prawa rodzinnego.

powiedział wiceminister.

Dodał też, że w przypadku szeroko zakrojonego sharentingu sąd może nawet ograniczyć, a w skrajnych przypadkach także odebrać prawa rodzicielskie. Jednak resort nie tylko ma szykować zmiany w prawie, ale też za edukacją, która ma uświadamiać, jak szkodliwe może być publikowanie wizerunku swoich dzieci w Internecie.

Już teraz w rządzie trwają prace nad kilkoma regulacjami. Jednym z głośniejszych tematów jest tzw. lex Kamilek. Nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich ma między innymi uznać wizerunek osoby małoletniej za dane osobowe, w związku z czym będą objęte ochroną w ramach RODO.

W trakcie spotkania zwracano też uwagę na zjawisko publikowania wizerunku dzieci przez szkoły czy kluby sportowe, a także podnoszony przez rodziców argument, że to ich dziecko i mają prawo decydować, jak będą je wychowywać.