Windows 11 przywróci wytęsknioną funkcję z Windowsa 10
Microsoft zamierza przywrócić do Windowsa 11 funkcję, której użytkownikom bardzo brakowało. Skończy się konieczność korzystania z zewnętrznych rozwiązań.
Windows 11 nie jest szczególnie udanym i lubianym przez użytkowników systemem. Po części dlatego, że wprowadził liczne ograniczenia względem swojego poprzednika. Dotyczą one między innymi paska zadań. Na szczęście Microsoft chce to naprawić.
Pasek zadań w Windows 11
Microsoft pracuje nad przywróceniem w Windows 11 możliwości przenoszenia i zmiany rozmiaru paska zadań. Ma to naprawić jedną z najbardziej krytykowanych zmian względem Windows 10.
Z doniesień wynika, że użytkownicy będą mogli przesunąć pasek na lewą, prawą lub górną krawędź ekranu, a także regulować jego wysokość. Natomiast Microsoft dopracowuje teraz działanie menu (kalendarza, powiadomień itp.) w różnych orientacjach paska.
Nowe opcje mają status „wysokiego priorytetu” i mogą zostać oficjalnie zapowiedziane latem 2026 roku. Jednak firma z Redmond zastrzega, że plany mogą jeszcze ulec zmianie.
Microsoft deklaruje, że w tym roku chce skupić się na poprawie wydajności, niezawodności i ogólnego doświadczenia z Windows 11. Ma to być odpowiedzią na krytykę związaną z błędnymi aktualizacjami i agresywnym forsowaniem funkcji AI.