Bony zamiast gotówki? W systemie kaucyjnym mogą posypać się kontrole

Już nie raz pisaliśmy, że sklepy, w ramach systemu kaucyjnego, powinny zwracać nam pieniądze w formie gotówki. Takie są zasady, choć być może nie każdy Polak zdaje sobie z tego sprawę. Okazuje się, że część sklepów zamiast gotówki wydaje bony, które można wykorzystać na zakupy w danym sklepie. Ministerstwo nie zmieniło zdania - nie tak się umawialiśmy.

Anna Kopeć (AnnaKo)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Bony zamiast gotówki? W systemie kaucyjnym mogą posypać się kontrole

Pieniądze za butelki, a nie bony

Jak słusznie zauważa portalsamorządowy.pl, system kaucyjny prędzej, czy później będzie wymagał kontroli. Część posłów już alarmuje, że niektóre sklepy zamiast gotówki wydają klientom bony, lub paragony niefiskalne, do wykorzystania podczas zakupów.

Dalsza część tekstu pod wideo

Posłowie, w odpowiednim piśmie, poprosili o przedstawienie wyjaśnień problemu i "zgłębienie zagadnienia w kontekście dobrowolnej interpretacji przepisów przez różne sieci handlowe". 

System kaucyjny. O co tyle hałasu? 

Przypomnijmy, że system kaucyjny w Polsce zaczął obowiązywać od 1 października 2025 roku. Oznacza to, że od tego momentu nieco więcej płacimy za produkty w plastikowych lub szklanych butelka, a także metalowych puszkach. Wszystko jednak po to, aby później te pieniądze móc odzyskać. No właśnie, według przepisów muszą to być pieniądze, a nie żadne bony. 

Jeśli bony, to wymienialne

Ministerstwo Klimatu i Środowiska podkreśla, że bon kaucyjny, jeśli już zostanie wydany, musi być wymienialny na gotówkę, jeśli tylko klient sobie tego życzy. Sklep nie powinien wymuszać na nikim zakupów. 

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, dotyczącymi systemu kaucyjnego, konsument ma mieć zapewnioną możliwość otrzymania zwrotu w formie pieniężnej. Niezależnie od tego, czy sklep prowadzi zbiórkę ręczną, czy za pomocą automatów i korzysta z drukowanych bonów.

powiedziała wiceminister Anita Sowińska. 

Oznacza to, że każdy klient, który w automacie otrzyma bon, może udać się do kasy i zażądać wypłaty gotówki. 

To kolejny, obok przepełnionych lub zepsutych butelkomatów, problem, na który natknął się system kaucyjny. Kolejny, ale - miejmy nadzieję, także stosunkowo łatwy do rozwiązania.