YouTube Premium nabiera sensu. Ja płacę
W maju 2026 roku Google po raz kolejny udowadnia, że rozwój subskrypcji YouTube Premium to dla firmy jeden z najwyższych priorytetów. Dla użytkowników urządzeń z systemem Android przygotowano trzy nowości.
Google w końcu w pełni przywraca Google Podcast
Uśmiercenie aplikacji Google Podcast, w moim odczuciu najlepszej, jaka była pod Androidem do słuchania tego typu treści, był dla wielu osób ciosem. Firma tłumaczyła, że teraz można słuchać podcastów w YouTube Music, ale sprawiła, że czynność ta stała się udręką i wszyscy z zazdrością patrzyli na wciąż dostępne pod iOS Apple Podcast, albo zaczęli korzystać z przeładowanego funkcjami Spotify. Teraz można wreszcie wracać do Google'a.
Pierwszą z nowości jest rozszerzony tryb On-the-Go. Zaprojektowany z myślą o osobach
pozostających w ciągłym ruchu, oferuje maksymalnie uproszczony interfejs odtwarzania w tle. Dzięki niemu użytkownicy zyskują znacznie łatwiejszy dostęp do podstawowych kontroli nawigacyjnych – takich jak przewijanie do przodu i do tyłu, kolejkowanie czy zmiana prędkości.
Tryb ten został zoptymalizowany pod kątem słuchania podcastów i seriali true crime, gdzie wygoda obsługi bez konieczności ciągłego spoglądania w ekran smartfona jest kluczowa. Znacząco podnosi to bezpieczeństwo i komfort podczas spacerów czy dojazdów do pracy.
Drugą innowacją jest funkcja Auto Speed. W dobie nieustannej walki o nasz czas i chęci jak
najszybszego przyswajania treści, Google wprowadza narzędzie, które automatycznie przyspiesza odtwarzanie materiałów wideo. Algorytmy precyzyjnie wykrywają fragmenty o wolniejszym tempie mowy lub te cechujące się dużym zagęszczeniem informacji, a następnie dynamicznie dostosowują szybkość odtwarzania. To rewelacyjne rozwiązanie dla osób, które chcą zaoszczędzić cenne minuty bez utraty sensu i jakości odsłuchiwanej audycji.
Trzecim, niezwykle interesującym dodatkiem jest narzędzie Ask Music dla podcastów. Jest to funkcja w całości oparta na zaawansowanych algorytmach sztucznej inteligencji, która pomaga w odkrywaniu nowych, dopasowanych treści. Użytkownik może bezpośrednio poprosić aplikację o
zarekomendowanie audycji na podstawie swojego aktualnego nastroju, wybranego gatunku czy interesującej go tematyki. Rozwiązanie to znacznie ułatwia przebicie się przez gąszcz tysięcy kanałów i znalezienie materiału idealnego na daną chwilę.
Kasuję Pocket Casts i Spotify
By nie być gołosłownym, sprawdziłem podcasty na YouTube Music, gdzie teraz z łatwością odnalazłem ulubionych twórców. Przesłuchałem kilka odcinków audycji i stwierdziłem krótko — wreszcie. W końcu mogę pozbyć się nadmiarowych aplikacji i mieć muzykę i ulubionych publicystów w jednym miejscu.
YouTube Premium w wersji rodzinnej to wydatek zaledwie 59,99 zł dla aż 6 osób. Za dyszkę na osobę masz YouTube bez reklam, YouTube Music z największą bazą utworów i teraz jeszcze wygodną obsługę podcastów.,