Diuna: Część Trzecia. Genialny zwiastun - trudno się od niego oderwać
Na to czekało wielu widzów! Oto do sieci wskoczył pełny zwiastun wyczekiwanej produkcji "Diuna: Część Trzecia". Czy może być coś lepszego od tego genialnego widowiska? Już 6,7 milionów widzów obejrzało trailer, a minęło dopiero kilka godzin od jego zamieszczenia.
Diuna: Część Trzecia. Epicki finał już blisko
To pełen zwiastun tego monumentalnego dzieła. Choć promocja trzeciej części już trwa od jakiegoś czasu, a data premiery już została dawno ogłoszona. Dla tych, którzy nie są na bieżąco z tematem, przypominamy, że jest to 18 grudnia 2026 roku.
To nic innego, jak zupełnie nowy rozdział z życia Paula Atrydy (Timothee Chalamet), jego najbliższych i ludu fremów z planety Arrakis. Nowy zwiastun sugeruje coś naprawdę ważnego - konflikt protagonisty z ukochaną żoną Chani (Zendaya). Ta prawie 3-minutowa zapowiedź, ku uciesze fanów, odsłania wiele kadrów, które zdradzają szczegóły fabuły, i wysuwają na pierwszy plan intrygi. A tego właśnie oczekujemy od tego typu filmu, że będzie się działo. W zwiastunie też możemy zobaczyć powracającego Jasona Momoę, który wcieli się w Duncana Idaho (mogliśmy go oglądać w pierwszej części serii).
I choć zakończenie drugiej części dawało do zrozumienia, że bohaterka grana przez Zendayę straciła wiarę w swojego przywódcę, to teraz wygląda to nieco inaczej. Postacie te staną się pełnoprawnymi przeciwnikami. I to jest zmiana, jeśli chodzi o adaptację książki - ci, którzy czytali, doskonale pamiętają, że żona Chani, nie odgrywała żadnej znaczącej roli w fabule. Ale od tego są adaptacje, aby łamać schematy i dowolnie żonglować wątkami.
Film wyreżyserował Denis Villeneuve. Część trzecia jest oparta na powieści "Mesjasz Diuny" Franka Herberta. Ma to być ostatnia część trylogii.