Najbardziej chwalony ostatnio serial. Został ostatni odcinek

"Rycerz Siedmiu Królestw" zachwycił widzów i to bez dwóch zdań. Ciężko znaleźć chociażby jedno słowo krytyki na jego temat. Oczywiście, poza zarzutem, że odcinków jest za mało i są zbyt krótkie. Ale to, w dalszym ciągu, bardziej komplement niż zarzut. 

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Najbardziej chwalony ostatnio serial. Został ostatni odcinek

"Rycerz Siedmiu Królestw" chwalony i podziwiany

Całość liczy sobie sześć odcinków i w poniedziałek obejrzeliśmy już piąty epizod, który nosił tytuł " W imię Matki" i był punktem kulminacyjnym całej historii (przedstawiał bitwę oraz trudne wątki z przeszłości bohatera). Po jego premierze, w mediach zawrzało - okrzyknięto go najlepszym odcinkiem całej serii. Epizod zadebiutował na IMDb z perfekcyjną notą 10/10 – co uznano, za wydarzenie bez precedensu. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Na Rotten Tomatoes widnieje aż 95% pozytywnych recenzji, a sam serial jest na ten moment na drugim miejscu zestawienia najpopularniejszych seriali w globalnym streamingu. Wyprzedził go jedynie "Wonder Man" od Disney+.  To wszystko sprawiło, że nie ma obecnie bardziej chwalonego serialu w Polsce i na świecie. A że produkcja składa się tylko z sześciu odcinków, które są pokazywane na HBO Max co tydzień, wygląda na to, że wielki finał czeka na nas już 23 lutego. 

Wyjątkiem była tylko emisja odcinka numer 4., który ze względu na finał rozgrywek Super Bowl w USA, została przesunięty na piątek, czyli trzy dni wcześniej. 

Może też nie wszyscy wiedzą, że w poniedziałek 19 stycznia o godzinie 20:00 kina Helios wyemitowały za darmo premierowy odcinek "Rycerza Siedmiu Królestw". Był to ten sam dzień, co polska premiera serialu w serwisie HBO. 

Co nas czeka po serialu "Rycerz Siedmiu Królestw"?

Producenci postanowili przedłużyć go o drugi sezon. Ma pojawić się ona już w 2027 roku.