Zgarnął 3000 zł lekką ręką. Ale długo nie cieszył się pieniędzmi

63-latek uważał, że jest przedsiębiorczy. Przywłaszczył sobie cudzą kartę bankomatową, a następnie wypłacił kilka tysięcy złotych. Nie zdążył się jednak nacieszyć skradzionymi pieniędzmi zbyt długo.

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Zgarnął 3000 zł lekką ręką. Ale długo nie cieszył się pieniędzmi

Zielonogórscy kryminalni okazali się bardzo skuteczni w działaniach. Pod koniec ubiegłego tygodnia zatrzymali 63-latka odpowiedzialnego za przywłaszczenie cudzej karty płatniczej i wypłacenie z bankomatu 3000 złotych. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Kartę płatniczą przechwycił w sklepie

Jak się okazuje, lepiej pilnować swoich kart bankomatowych, szczególnie w sklepie, kiedy z łatwością może nam wypaść, w momencie kiedy jednocześnie płacimy nią i pakujemy zakupy. Jeden z klientów w takich właśnie okolicznościach, przywłaszczył sobie cudzą kartę bankomatową. Nie przyszło mu na myśl, aby ją oddać, postanowił z niej skorzystać. Zamiast ją zwrócić jeszcze w sklepie, udał się do bankomatu i zaczął wypłacać pieniądze z konta właściciela karty. Udało mu się wykonać kilkanaście operacji. Łącznie z konta zniknęło 3000 złotych. 

Korzystasz z cudzej karty? Tu nie ma taryfy ulgowej

Ponieważ sprawa zgubienia karty została zgłoszona na policję, sprawą zajęli się kryminalni. Szybko ustalili dane i przeanalizowali czynności sprawcy. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 63-latkowi 12 zarzutów kradzieży z włamaniem. Mężczyzna okazał się nie tylko pazerny, ale także był recydywistą. Teraz, grozi mu nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

Warto mieć na uwadze fakt, że przywłaszczenie karty bankomatowej i wykorzystanie jej do wypłacania pieniędzy to przestępstwo, za które można ponieść surowe konsekwencje. Nie ułatwiajmy życia przestępcom - nie pozostawiajmy naszej karty bez nadzoru. Wszak, okazja czyni złodzieja.