Ile gotówki trzymać w domu? Polski rząd odpowiada
Rządy i banki wielu krajów europejskich podają konkretne ilości gotówki, jaką warto mieć zabezpieczoną na trudne czasy. Jednak jak dotąd nie dostaliśmy konkretnych wytycznych ze strony polskiego rządu.
W związku z tym redakcja Telepolis.pl wystosowała stosowne zapytanie do MSWiA na temat tego, jaką kwotę powinniśmy mieć zabezpieczoną na sytuację kryzysową. Odpowiedź okazała się... mało konkretna, a jednocześnie bardzo przemyślana.
MSWiA wyjaśnia, ile gotówki powinien mieć każdy Polak
Podawanie konkretnej kwoty jest bardzo proste zarówno dla zalecającego, jak i słuchającego zaleceń. Ot: schowaj daną kwotę do szuflady i wyjmij w razie kryzysu. Sęk w tym, że w razie kryzysu to może nie zadziałać. A to dlatego, że różni ludzie mają różne wydatki i nawyki zakupowe. A ich zmiana w razie kryzysu to kolejny element stresu i nieporządku, którego wolimy uniknąć. MSWiA jest tego świadome i nie idzie tą drogą. Jak możemy przeczytać w udzielonej serwisowi Telepolis.pl odpowiedzi:
Kwota powinna być dopasowana do potrzeb danej rodziny, która najlepiej wie, ile pieniędzy pozwoli jej przetrwać trudniejszy czas.
To właśnie Wy wiecie, ile wydajecie pieniędzy i Wy powinniście wiedzieć, ile gotówki w związku z tym należy zabezpieczyć. A ile potrwa ewentualny kryzys? Otóż tego też nie wiadomo. Kryzys nie jest czymś, co się planuje. Minimum w takich przypadkach to zabezpieczenie się na 72 godziny, czyli trzy doby. Jednak rozsądniej będzie posiadanie gotówki na przynajmniej tydzień.
Równie ważnym elementem jest także forma posiadanych pieniędzy. Plik banknotów 200 zł w takiej sytuacji jest marnym pomysłem. Jak możemy przeczytać w dalszej części odpowiedzi:
Dobrym nawykiem jest posiadanie w domu zapasu gotówki w różnych nominałach.
Od siebie dodam, że nie powinniśmy także stronić od bilonu. Garść monet 1, 2 i 5 zł również może znacznie ułatwić zakup towarów w sytuacji, w której systemy bankowe przestają działać. Oczywiście, przeliczanie budżetu domowego nie jest zbyt wygodne. Jednak w sytuacji kryzysowej takie podejście zaprocentuje.