Pożar szkoły w Kruszewie. Policja wskazuje na fotowoltaikę
Policja wskazuje na przyczynę wczorajszego pożaru dachu w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Kruszewie. Wedle jej ustaleń ma za tym stać awaria fotowoltaiki.
Dla tych dzieci wakacje najprawdopodobniej nadejdą szybciej. Wczoraj po 13:00 doszło do pożaru dachu szkoły podstawowej. Ewakuowano 67 osób, z czego 47 dzieci i 20 pracowników szkoły. Na całe szczęście nikt nie został ranny, a sam pożar był gaszony przez 11 zastępów straży pożarnej, w tym z PSP z Grójca, od których pochodzi zdjęcie z akcji. I chociaż dach wydaje się jedynie lekko przydymiony i z niewielkimi ubytkami, to pamiętajmy, że woda mogła wedrzeć się do środka i tak naprawdę nie znamy realnej skali zniszczeń.
Policja wskazuje na fotowoltaikę
Oczywiście niczym dziwnym nie jest, że Policja również zajęła się sprawą, oczywiście już po ugaszeniu ognia. Wedle ustaleń mundurowych przyczyną pożaru miała być awaria instalacji fotowoltaicznej. To obecnie jest dominująca hipoteza, chociaż rzecz jasna niejedyna.
Konieczne jest dokładne śledztwo, aby ustalić, czy nie doszło do zwarcia innego elementu instalacji elektrycznej. A jeśli winna okazała się fotowoltaika, to czy doszło do awarii paneli, czy też sama instalacja została błędnie wykonana. Jak widać, wciąż w tej sprawie jest wiele niewiadomych, co nie jest dziwne, biorąc pod uwagę, że samo zdarzenie miało miejsce zaledwie wczoraj.