Sony podnosi ceny wszystkich konsol. Zrobi się bardzo drogo
Japoński gigant zapowiedział oficjalnie kolejne podwyżki w świecie gamingu. To nie jest kosmetyka, a drastyczna zmiana, która wejdzie w życie już za kilka dni.
Sony po raz kolejny podnosi ceny konsol PlayStation. Tym razem zmiany obejmą nie tylko zwykłe PS5, ale też PS5 Pro oraz przenośne PlayStation Portal. Oficjalny komunikat już się pojawił i nie pozostawia złudzeń - od 2 kwietnia 2026 roku gracze na całym świecie zapłacą nawet o 20% więcej.
Jak tak dalej pójdzie, to PlayStation 6 przebije barierę 1000 euro
Japończycy tłumaczą tę decyzję utrzymującą się presją w globalnej gospodarce i przekonują, że był to konieczny krok, by dalej oferować sprzęt oraz usługi na oczekiwanym poziomie. A przekładając na ludzki - pierwsze skrzypce wciąż odgrywa szaleństwo na AI, a w efekcie drogie NAND i DRAM. Są też problemy z dostępnością mocy produkcyjnych u TSMC.
Warto przypomnieć, że obecna generacja PlayStation zaliczyła już kilka fal podwyżek. Pierwsza przyszła w sierpniu 2022 roku, powołując się na wysoką inflację i trudne warunki makroekonomiczne. Kolejna nastąpiła w kwietniu 2025 roku, choć wtedy w Europie drożało przede wszystkim PS5 Digital Edition, a PS5 Pro pozostało bez zmian. W sierpniu 2025 roku firma dorzuciła jeszcze wzrost cen w Stanach Zjednoczonych.
| Obecna cena | Nowa cena | Podwyżka | |
| PlayStation 5 Slim Digital | 499,99 euro | 599,99 euro | +20% |
| PlayStation 5 Slim | 549,99 euro | 649,99 euro | +18,2% |
| PlayStation 5 Pro | 799,99 euro | 899,99 euro | +12,5% |
| PlayStation Portal | 219,99 euro | 249,99 euro | +13,6% |
Jeszcze kilka lat temu gracze przyzwyczajeni byli do tego, że w połowie życia generacji konsole raczej taniały albo przynajmniej utrzymywały cenę. Tymczasem w przypadku PlayStation 5 obserwujemy odwrotny trend: sprzęt, który debiutował w 2020 roku jest droższy niż na starcie.
A im droższe stają się konsole obecnej generacji, tym częściej pojawia się pytanie, ile w takim razie będzie kosztować PlayStation 6. I niestety nie wygląda to dobrze, bo jesteśmy już niebezpiecznie blisko przekroczenia granicy 1000 euro, czyli ponad 4200 złotych. Innymi słowy granie zarówno na komputerach, jak i konsolach staje się hobby dla bogatych.